Interpelacja w sprawie nieprawidłowości w Śląskim Oddziale Wojewódzkim NFZ
Szanowny Panie Ministrze! Obecny obraz polskiej służby zdrowia, kreowany przez media, wciąż ukazuje braki finansowe, kadrowe i organizacyjne, z którymi musi się borykać resort zdrowia. Wydawać by się mogło, że jest to spowodowane nie najlepszą kondycją finansową państwa i brakiem środków finansowych przeznaczonych na realizację wielu świadczeń, w tym świadczeń pracowniczych. Tym samym rośnie na niespotykaną dotąd skalę emigracja zarobkowa personelu medycznego, a nasze zdrowie pozostaje często w rękach przepracowanego i źle opłacanego pracownika służby zdrowia.
Wobec tak bezsprzecznych faktów ogromne kontrowersje wzbudzają wykryte nieprawidłowości w Śląskim Oddziale Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia. To, co aktualnie dzieje się na Śląsku, kładzie cień na wysiłki i starania zmierzające do poprawy sytuacji w polskiej służbie zdrowia. Straty idące w miliony złotych, za które nikt nie ponosi konsekwencji, niewyjaśnione transakcje oraz brak jakichkolwiek kontroli są tutaj na porządku dziennym.
Wiedzę z zakresu przewidywanych do skontrolowania placówek w 2006 r. wraz z przybliżonymi datami inspekcji można było kupić już za 1500 zł. Tak więc podmiot na długi czas przed kontrolą wiedział, że ma być poddany owej kontroli, do której mógł się spokojnie ˝przygotować˝. Co więcej, podmioty niewyszczególnione na liście mogły bez przeszkód prowadzić oszustwa na szeroką skalę bez obawy działań ze strony wydziału kontroli śląskiego NFZ.
Podobnie sam tryb rozpatrywania odwołań od kar nałożonych przez NFZ budzi wątpliwości, gdyż po rozpatrzeniu odwołania ukaranej firmy kolejne zażalenia powinny być kierowane do centrali. W Katowicach jednak wielokrotnie rozpatrywano te same sprawy, doprowadzając w wielu przypadkach do nałożenia kary, a następnie do kuriozalnego jej zmniejszenia bądź anulowania. Znane są także przypadki recept wypisanych już po śmierci chorego lub wystawiania ich na osoby uprawnione do bezpłatnych leków.
Niezrozumiałe działania ze strony Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia można również zaobserwować w kontekście zrywania kontraktów z placówkami posiadającymi wyższy standard usług w porównaniu do pobliskich oddziałów zajmujących się tymi samymi schorzeniami posiadających jednak kapitał prywatny.
Największą zagadką są jednak koneksje rodzinne oraz powiązania samego kierownictwa Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Osoby sprawujące pieczę nad tak dużą pulą środków finansowych powinny posiadać stosowne wykształcenie oraz być wykluczone z jakichkolwiek podejrzeń o tworzenie rodzinnego układu w NFZ.
Wobec powyższego proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jakie konsekwencje Ministerstwo zamierza wyciągnąć z faktu ujawnienia karygodnych nieprawidłowości w Śląskim Oddziale Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia?
2. Czy możliwe są zmiany procedur kontrolnych mające na celu wyeliminowanie strat finansowych?
3. Dlaczego na wysokich stanowiskach w Śląskim Oddziale Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia zasiadają osoby posiadające wykształcenie, które nie uprawnia do wykonywania powierzonych obowiązków?
Z poważaniem
Poseł Jadwiga Wiśniewska
Warszawa, dnia 5 września 2006 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie umieszczenia cukrzycy na liście chorób upoważniających do bezpośredniego kontaktu z lekarzem specjalistą
- Odpowiedź na interpelację w sprawie dotacji do cen cukru na dokarmianie pszczół
- Interpelacja w sprawie efektów działania Rady Integracji Europejskiej
- Interpelacja w sprawie finansowania inwestycji i prac modernizacyjnych związanych z oświetleniem dróg powiatowych i wojewódzkich
- Interpelacja w sprawie sytuacji honorowego krwiodawstwa w Polsce